Offroadowe zakończenie wakacji - Off-fear

Przejdź do treści

Menu główne:

Dzień 1 - wszystko zgodnie z planem, lajcik, turystyka taka, jak miała być, suvy szłyby jak przecinaki. W ciągu dnia zrobiliśmy mały skok w bok gdzie chętni mogli sprawdzić jak radzą sobie w piachu - były latające patrole i nie tylko. Na zkończenie dnia, przed ogniskiem pojechaliśmy też na nocną, którką wycieczkę do wąwozu.
Dzień 2 - nawet nas zaskoczyło, że ten deszczyk aż tyle zrobił. Jako atrakcję dla chętnych na zakończenie mieliśmy przygotowaną trasę przez wąwóz. Jednak już na polach się działo. Przydały się liny, pasy, wyciągarka. W wąwozie zaczęła się zabawa na całego. Gdyby była to impreza z nagrodami, najwyższe wyróżnienie na wyjazdach off-fear, czyli nagroda fair play, przypadłoby załodze pajero (tam też była najmłodsza uczestniczka, 2,5 letnia Tosia). Tyłem, przodem, bokiem ciągnęli, ryli, ratowali. Brawo.
Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, uśmiech i wspólnie spędzony czas.
 
Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego